Wakacje all inclusive na Mauritiusie
Wakacje all inclusive na Mauritiusie to urzeczywistnienie marzeń o absolutnie beztroskim odpoczynku w otoczeniu tropikalnego raju. Ten malutki, wulkaniczny kraj leżący na Oceanie Indyjskim słynie z krystalicznie czystych lagun o turkusowym kolorze, białych jak mąka plaż oraz niezwykle bujnej, zielonej roślinności pokrywającej wzniesienia. To destynacja, w której luksus przeplata się z kreolską kulturą, zapewniając zarówno głęboki relaks, jak i wyjątkowe doznania kulinarne wprost z hotelowego bufetu.
Organizacja takich wakacji we własnym zakresie polega tu głównie na skomponowaniu dwóch elementów: wykupieniu dogodnych lotów międzykontynentalnych z przesiadką oraz bezpośredniej rezerwacji pobytu w wybranym resorcie oferującym pakiet typu all inclusive. Pomięcie prowizji pośredników i biur podróży pozwala zaoszczędzić sporo gotówki lub przeznaczyć ją na wyższy standard pokoju. Formuła "wszystko w cenie" na tej wyspie często bardzo różni się od standardów z basenu Morza Śródziemnego – tutaj do dyspozycji gości oddaje się nierzadko wykwintne, markowe alkohole, codzienne uzupełnianie minibarów w pokojach i sprzęt do uprawiania sportów wodnych zupełnie za darmo.
Przed wylotem warto pamiętać, że Mauritius posiada mikroklimat z odwróconymi porami roku, a najlepsza pogoda czeka na gości od polskiej wiosny aż do późnej jesieni. Zabezpieczenie transportu z lotniska do hotelu pozwoli Wam rozpocząć urlop bez zbędnego stresu, skupiając się już tylko na delektowaniu się świeżymi owocami, korzystaniu z hotelowych stref SPA i długich spacerach brzegiem ciepłego oceanu.

Orientacyjny koszt spełnienia marzenia
Sprawdźcie, z jakimi wydatkami musicie się liczyć, planując realizację marzenia we własnym zakresie.
- ✅ samodzielne upolowanie tanich lotów łączonych (np. czarterowych w ofercie last minute lub rejsowych z dłuższą przesiadką), rezerwacja pobytu w hotelu o standardzie 3 lub 4 gwiazdek, lokalne alkohole i podstawowy pakiet żywieniowy
- ❌ wycieczek z przewodnikiem w głąb wyspy połączonych z nurkowaniem i pływaniem z delfinami, prywatnych transferów limuzyną z lotniska do resortu
- ✅ loty z wygodną, jednorazową przesiadką, bezpośrednia rezerwacja luksusowego hotelu 5-gwiazdkowego (często z ofertą "adults only"), nielimitowany dostęp do kortów tenisowych, niemotorowych sportów wodnych i międzynarodowych alkoholi
- ❌ prywatnych kolacji na plaży z osobistym kelnerem, zabiegów w hotelowym SPA (które mimo opcji all inclusive pozostają dodatkowo płatne)
- ✅ loty rejsowe topowymi liniami lotniczymi (w wyższej klasie taryfowej), zakwaterowanie w wielkim apartamencie lub prywatnej willi z osobnym basenem należącej do globalnych sieci kurortów, dostęp do prywatnych kucharzy na wyłączność
- ❌ ograniczeń wynikających z pór serwowania głównych posiłków (dostępność luksusowego room-service'u niemal przez całą dobę)
Krok po kroku - od pomysłu do realizacji!
- Krok 1: Wybór pory roku - Pora sucha i stosunkowo chłodniejsza na wyspie (ok. 25-27 stopni) trwa od maja do października, a od listopada do kwietnia panuje potężny upał przeplatany częstymi, gwałtownymi burzami (pora deszczowa).
- Krok 2: Poszukiwanie lotów - Zarezerwujcie bilety lotnicze. Z Europy operuje wielu dużych przewoźników (np. Emirates przez Dubaj czy Air France przez Paryż). Pamiętajcie, że na Mauritius latają również polskie samoloty czarterowe (tzw. same przeloty).
- Krok 3: Rezerwacja resortu - Przejrzyjcie mapę wyspy. Wschodnie wybrzeże (np. Belle Mare) jest bardziej wietrzne i piaszczyste, z kolei zachodnie (Flic en Flac) oferuje piękne zachody słońca i płytkie, turkusowe laguny o łagodnych falach. Zarezerwujcie hotel.
- Krok 4: Organizacja transferu - Wyspa jest rozległa i po przylocie czeka Was transfer do wybranej zatoki. Zarezerwujcie online niezawodną, lokalną taksówkę, której kierowca będzie czekał na terminalu z kartką z Waszym nazwiskiem.
- Krok 5: Pakowanie na tropiki - Zabierzcie letnią, przewiewną garderobę. Pamiętajcie o bardzo mocnych kremach z filtrem (Słońce praży tutaj z potężną mocą, szczególnie przy wietrznej pogodzie) oraz butach do wody, aby chronić się przed rafą i jeżowcami.
- Krok 6: Relaks i planowanie atrakcji - Po zakwaterowaniu, poza ciągłym relaksem przy barze, rozważcie wykupienie wynajętego samochodu z kierowcą na jeden dzień, by zobaczyć wodospady Chamarel i Ziemię Siedmiu Kolorów.
Zacznij już dziś: Skonfigurujcie alerty w najpopularniejszych wyszukiwarkach lotów (np. Skyscanner, Google Flights) kierujące na lotnisko Sir Seewoosagur Ramgoolam (MRU), aby upolować bilety we wczesnych promocjach.
Zbiór porad jak spełnić marzenie
- Kiedy pakujecie ubrania, wrzućcie do walizki również nieco bardziej eleganckie kreacje wieczorowe – luksusowe hotele na Mauritiusie często bezwzględnie wymagają od gości (zwłaszcza od mężczyzn) długich spodni i krytych butów podczas kolacji w głównych restauracjach.
- Zainwestujcie w dobry ubezpieczeniowy pakiet medyczny z bardzo wysokimi kwotami gwarancyjnymi (KL), ponieważ koszt nagłych wizyt dentystycznych lub chirurgicznych na wyspie dla osób z zagranicy potrafi drastycznie nadszarpnąć portfel.
- Wyrabiając plan zwiedzania na miejscu, nie dajcie się zwieść mapom odległościowym z nawigacji; drogi na wyspie potrafią być potężnie zakorkowane lub bardzo kręte (zwłaszcza na południu), dlatego przejechanie 30 kilometrów bywa czasochłonne.
- Zawsze zwracajcie uwagę na oznaczenia barowe – hotele oferujące pakiety "wszystko w cenie" bardzo często odznaczają drogie, importowane butelki alkoholi czerwoną gwiazdką lub wpisują je na tzw. kartę premium, za którą kelnerzy poproszą o słoną dopłatę przy wymeldowaniu.
Wymagania
- Ważny paszport (dokument musi być ważny przed okres dłuższy niż planowany, rzeczywisty czas pobytu na samej wyspie, aby lokalni celnicy mogli przepuścić Was podczas odprawy).
- Brak konieczności posiadania turystycznej wizy wjazdowej dla obywateli krajów Unii Europejskiej, w tym Polaków, udających się w podróż w celu typowo wypoczynkowym do maksymalnie 90 dni.
- Posiadanie biletu powrotnego do Europy, ponieważ służby graniczne bardzo często sprawdzają to na lotnisku MRU w celu weryfikacji legalności planowanego przedziału urlopowego.
- Odpowiednie rezerwy budżetowe lub karty wielowalutowe, by łatwo móc opłacić lokalne opłaty klimatyczne (hotelowe taksy) bezpośrednio przy meldunku w recepcji kurortu.
Ograniczenia
- Ogromny upał i niezwykle potężna, tropikalna wilgotność powietrza (przekraczająca często 90%), co u osób z chorobami dróg oddechowych potrafi wywoływać mocne duszności tuż po wyjściu z klimatyzowanego lobby na zewnątrz.
- Zagrożenie pojawieniem się potężnych i niebezpiecznych tajfunów w okresie letnim na półkuli południowej (naszą zimą), które potrafią na kilka długich dni wymusić bezwzględne zamknięcie turystów i blokadę wejść w hotelowych pokojach dla bezpieczeństwa.
- Długość lotu przesiadkowego (często wynoszącego między 12 a nawet 16 godzin w powietrzu z Europy), co u niektórych osób powoduje zaawansowane lęki przed zakrzepicą żył głębokich lub zwykłym paraliżem mięśni bez dłuższego ruchu.
- Zagrożenia z wody; rafy koralowe chronią od prądów morskich, ale pełne są toksycznych organizmów, ostrych jeżowców morskich, a w odleglejszych częściach oceanu rzadkich, ale groźnych gatunków szkaradnic, przed którymi bardzo trudno ustrzec się podczas pływania bez obuwia ochronnego.
Najczęstsze pytania o wakacje na Mauritiusie
Kiedy najlepiej zaplanować rezerwację pobytu?
Optymalnym oknem pogodowym gwarantującym piękne, błękitne niebo bez duchoty jest okres od września do listopada oraz polska wiosna. Okres od grudnia do marca bywa niezwykle gorący, jednak niesie ze sobą duże ryzyko tropikalnych opadów trwających często i systematycznie niemal każdego popołudnia.
Czy po wyspie można łatwo się poruszać?
Tak, infrastruktura drogowa jest tutaj zadowalająca, jednak musicie być gotowi na jazdę w systemie lewostronnym (dziedzictwo po Wielkiej Brytanii). Dla osób obawiających się takiej zmiany genialną i niezwykle popularną alternatywą pozostaje całodniowy wynajem sprawdzonych, certyfikowanych lokalnych taksówek z własnymi kierowcami.
Jakich gniazdek używa się w pokojach w kurortach?
System zasilania na wyspie jest spuścizną angielską, co oznacza, że w wielu nieco starszych, tradycyjnych i budżetowych ośrodkach napotkacie gniazdka z trzema kwadratowymi bolcami (tzw. typ G). Warto zatem zaopatrzyć się jeszcze przed wyjazdem we własną, międzynarodową przejściówkę podróżną.
Tydzień All Inclusive w Egipcie lub Tunezji
Jeśli wyprawa na Ocean Indyjski jest poza Waszym zasięgiem ze względu na ogromne koszty lotów rejsowych i bardzo długi czas dojazdu, zorganizujcie klasyczne, 7-dniowe wakacje all inclusive nad brzegami Morza Czerwonego lub Śródziemnego. Ogromne, afrykańskie resorty z dostępem do własnych plaż, zjeżdżalniami dla dzieci i stołami uginającymi się pod jedzeniem pozwolą na solidny, gorący wypoczynek bez wysiłku planistycznego za dużo mniejsze kwoty.
